Sporo emocji sprezentowali w niedzielny wieczór podopieczni trenera Radosława Soji Kibicom w krośnieńskiej hali.

Mimo pewnego prowadzenia w pierwszej części spotkania koszykarze Szklanego Teamu doprowadzili do dreszczowca, który o mały włos mógł zakończyć się ich porażką. Po celnej trójce Damiana Ciesielskiego nasz zespół w połowie 2 kwarty prowadził nawet 11 punktami (30:19). Wtedy dał o sobie znać, wcześniej mniej widoczny, były gracz Szklanego Teamu - Grzegorz Grochowski. W przeciągu pięciu minut, rozgrywający Dzików rzucił 17 punktów w tym 4 krotnie zza łuku. Tym samym odwrócił losy spotkania na korzyść swojej drużyny. Krośnianie w dwóch kolejnych kwartach mozolnie odrabiali straty i na 3 i pół minuty do końca meczu mieli 6 punktów przewagi (76:70). Dziki po raz kolejny próbowały odwrócić losy spotkania i na niespełna minutę do końcowej syreny zbliżyły się na 1 punkt (78:77). Więcej zimnej krwi zachowali w ostatnich sekundach pojedynku podopieczni Radosława Soji i to oni mogli cieszyć się ze zwycięstwa.


Miasto Szkła Krosno - Dziki Warszawa 80:79 (20:16, 22:31, 18:14, 20:18)


Punkty dla Miasta Szkła Krosno: Janik 16, Ciesielski 15, Jasiński 13 (13 zbiórek), Szymański 12, Sobiech 8, Dawdo 6, Zaguła 4, Oczkowicz 3, Rompa 3


Na prośbę gospodarzy nastąpiła zmiana meczu wyjazdowego do Łowicza. Koszykarze Miasto Szkła Krosno przed zakończeniem roku rozegrają jeszcze jeden mecz kończący 1 rundę rozgrywek z Księżakiem w Łowiczu. Mecz odbędzie się w czwartek 30 grudnia o godzinie 18:00.

Social Media

Facebook

Instagram

Sponsor strategiczny

Sponsorzy główni

Partnerzy medialni

Używamy technologii, takich jak pliki cookies, aby ułatwić Państwu korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i marketingowych. Jeśli nie blokują Państwo tych plików, to zgadzają się Państwo na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Zmieniając ustawienia przeglądarki, można samodzielnie zarządzać plikami cookies. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.
Polityka prywatności Zgadzam się