Po niezwykle emocjonującym spotkaniu pokonujemy WKK Wrocław 65:64.

Decydujące punkty dla krośnian zdobył Marcin Dymała w ostatniej sekundzie meczu. Mecz nie był pięknym widowiskiem, obie drużyny miały problemy ze skutecznością w ataku. Pierwsza połowa meczu należała do gospodarzy, którzy do przerwy prowadzili 34:27.  W drugiej połowie spotkania podopieczni Marcina Radomskiego zaczęli odrabiać straty do rywala. Na niespełna 3 minuty do końca pojedynku, po celnym rzucie Michała Sadło, Krośnianie wyszli na 1-punktowe prowadzenie 59:58. Żadna z ekip nie potrafiła przechylić przewagi na swoją korzyść. Przy stanie 64:63 dla gospodarzy ostatnia akcja należała do naszego zespołu, który miał na rozegranie piłki 23 sekundy. Po niecelnym rzucie Dariusza Oczkowicza piłkę zebrał Michał Sadło i Krośnianie ponowili atak. Dzięki świetnemu podaniu Alana Czajkowskiego do Marcina Dymały ten ostatni równo z syreną oddał rzut spod samego kosza, dający zwycięstwo Biało-Zielonym!

WKK Wrocław - Miasto Szkła Krosno 64:65 (17:13, 17:14, 15:19, 15:19)

Punkty dla MSK: Dymała 14 (14 zbiórek), Oczkowicz 12 (4x3), Czujkowski 11 (8 zbiórek, 5 asyst), Sadło 8, Spała 8, Kasiński 5, Śpica 5, Żmudzki 2 ( 8 zbiórek).

Social Media

Facebook

Instagram

Sponsor strategiczny

Sponsorzy główni

Partnerzy techniczni

Partnerzy medialni

Używamy technologii, takich jak pliki cookies, aby ułatwić Państwu korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i marketingowych. Jeśli nie blokują Państwo tych plików, to zgadzają się Państwo na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Zmieniając ustawienia przeglądarki, można samodzielnie zarządzać plikami cookies. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.
Polityka prywatności Zgadzam się